Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 września 2018

Jesienny wianek z chmielu.

      
Kto by się spodziewał ze to już ostatni dzień września.
Nastała jesień, jak dla mnie najpiękniejszy obok Bożego Narodzenia czas na dekorowanie. 
Wystarczy wykorzystać to, co daje nam matka natura by stworzyć jesienna dekoracje.


Tym razem do stworzenia wianka wykorzystałam chmiel. Niestety nie jest to trwała dekoracja, bo chmiel szybko traci kolor.





Pozdrawiam, Izabela

poniedziałek, 15 maja 2017

Zielnik z palet.

Przyszła wiosna, a z nią nowe pomysły. Tym razem wykorzystałam starą paletę do zrobienia zielnika.


Do zrobienia zielnika potrzebowałam:
małą paletę 
trzy deski docięte na długość palety, wkręty do drewna
szlifierkę 
lazur do drewna (Baufix z Lidla)
folię, taśmę dwustronną 
Na początek zabrałam się za deski, które docięłam i przykręciłam od spodu przegródek aby posłużyły jako dno. Następnie całą paletę bardzo dokładnie oszlifowałam. Po oszlifowaniu przyszedł czas na malowanie. Do tego celu wykorzystałam lazur do drewna. Po wyschnięciu wyłożyłam zielnik grubą folią, którą przymocowałam na taśmę dwustronną. Kolejnym krokiem było przymocowanie palety do ściany. 
Następny etap to już sama przyjemność. 
Potrzebowałam:
1 worek ziemi
ulubione zioła: tymianek, rozmaryn, lubczyk, koperek, bazylię i pietruszkę.
Wsypujemy do korytek ziemię, sadzimy zioła i gotowe.

Tak przygotowany kwietnik zajmie mało miejsca i dodatkowo upiększy każdy ogród czy balkon.










Przez ostatnie kilka lat sadziłam zioła w doniczkach co możecie zobaczyć TU, teraz zobaczymy czy zielnik z palet spełni swoją rolę.



Pozdrawiam, Izabela 
.. 

niedziela, 17 lipca 2016

Wianek z lawendą .


Ten ,kto systematycznie zagląda na mojego bloga wie, że bardzo lubię lawendę.Mam jej sporo w ogrodzie. Każdego roku szyję saszetki z suszem (klik) ,robię wianki z lawendą (klik) , mydełka (klik) i raz zrobiłam świeczki o zapachu lawendy (klik).
Kilka dni temu zebrałam spora cześć lawendy do zasuszenia i ozdobienia wianka.


Jak na razie zebrałam tyle:
Wszystko starannie przebrałam i wyszły mi trzy duże bukiety.Teraz poczekam aż się zasuszą.




Zapraszam także do śledzenia mojego profilu na instagramie (klik).   Pozdrawiam,Izabela.

niedziela, 10 lipca 2016

Szybkie ciasto z porzeczkami.

Dzień dobry

Ogarniając grządki z warzywami poprosiłam moją córkę żeby zerwała nam trochę porzeczek na deser.W tym roku czarna porzeczka nie obrodziła tak jak w poprzednich latach, dlatego zerwała nam także żółte porzeczki.
Na deser zrobiłam bardzo szybkie i proste ciasto .

Przepis:
Dwie garści porzeczek
2 szklanki mąki 
1 1/2 szklanki cukru
3/4 szklanki oleju 
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
4 jaja

Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę. Do masy dolewać stopniowo olej. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wsypać do masy jajecznej.Wszystko delikatnie wymieszać. Masę wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wyłożyć równomiernie owoce. Wstawić do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i piec około 30 minut.(do suchego patyczka)
Gotowe :)



   Mój ogród robi się coraz to bardziej kolorowy.








                                                                                           Udanej niedzieli,Izabela.

niedziela, 15 maja 2016

Rojniki w książce.

Dzień dobry,
W zeszłym roku do posadzenia skalniaków wykorzystałam starą wazę .W tym roku postanowiłam do tego celu użyć książki.
Wybrałam książkę z twardą okładką. Środek wycięłam skalpelem, całość skleiłam klejem do Decoupage.
Po wysuszeniu wnętrze wyłożyłam folią,nasypałam ziemi i posadziłam rojniki.Do dekoracji użyłam także malutką doniczkę z terakoty i białe kamyczki.





Do nastepnego,Izabela

niedziela, 3 kwietnia 2016

Pierwszy raz w tym roku...

Witam,
No i zaczęło się ,nadeszła piękna wiosna.Wczoraj uporządkowałam ogród i taras żeby można było znowu rozkoszować się tym miejscem aż do jesieni.



Po raz pierwszy w tym roku grillowaliśmy .




Pierwsze w tym roku szparagi ,już za chwile zacznie się na nie sezon(mniam).


Po raz pierwszy w tym roku jedliśmy pyszne ciacho na tarasie.


Przepis na ciasto z truskawkami.

Składniki na biszkopt kakaowy:

- 3 jaja

- 3 łyżki cukru

- 3 łyżki mąki

- 1 łyżka kakao

- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając cukier. Dodać żółtka, zmiksować. Dodać mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao, delikatnie połączyć.

Ciasto wylać na okrągła blaszkę , wyłożon
ą papierem do pieczenia. Piec około 25 minut w 180 st. C. Wystudzić.


Składniki na masę truskawkową 
- 250 gram  świeżych truskawek.

- 1/2 szklanki cukru pudru

- 1/2 kostki masła

- 250 g serka homogenizowanego

- 2 łyżki żelatyny

Truskawki zmiksować. Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodać serek homogenizowany  i zmiksować. Na koniec dodać zmiksowane truskawki .

Żelatynę rozpuścić w około 1/3 szklanki gorącej wody, przestudzić, dodać do masy truskawkowej. 

Tężejącą masą truskawkowa przełożyć na  biszkopt.



Składniki na masę śmietanową  


- 500 g śmietany 30 %
1 cukier wanilinowy.

2 śmietan-fix

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier wanilinowy i smietan-fix. Masę równomiernie wyłożyć na wierzch ciasta,udekorować truskawkami . Schłodzić w lodówce.





Pierwsza kawusia już była wypita wczoraj po ukończeniu porządków.

Zyczę Wam pięknej wiosny.Pozdrawiam,Izabela

niedziela, 20 września 2015

Jesienne inspiracje.

Witam,
Tak jak wspomniałam w poprzednim poście dzisiejszy wpis poświecę mojej dekoracji jesiennej.Nie jest tajemnicą że jesień to dla mnie najpiękniejsza pora roku i nie przeszkadza mi nawet jak jest brzydko i ponuro.

W tym roku dokupiłam troszkę nowych rzeczy jak np. drewniane litery,chociaż mogłam sobie sama takie zrobić ,to kontuzja prawej dłoni niestety mi to uniemożliwiła.
Jedną z nowości są słoiczki z mchem , grzybkami, żołędziami ,dynią i drewienkami.


Dostałam od sąsiadów pędy chmielu ,które wykorzystałam do dekoracji na tarasie.
Dokupiłam także dwa jabłka.

W zeszłym roku uszyłam dwie dynie ,które tak jak i w poprzednim roku zdobią stół w pokoju gościnnym.



Z dekoracji zeszłorocznej  wykorzystałam także drewniany klocek z transferem.

W koszyczku znalazły się plastry brzozowe,które niedługo wykorzystam do transferów.
Z jednego plastra zrobiłam  podkładkę pod świecznik.

Dokupiłam nowy świecznik ,w którym można umieścić dekoracje na każdą porę roku.



Kilka nowości które stworzyłam.
Dwa domki iście jesienne i lampiony z miechunki,które już pokazywałam w poprzednim poście.
Wianek na lustrze  pochodzi z poprzedniego roku.



W doniczkach przed domem "wyrosły"muchomory.






Dzisiaj zerwałam trochę jarzębiny i już mam na nią pomysł,ale to już pokażę w następnym poście.


Ściskam Was gorąco ,Izabela.