poniedziałek, 20 lutego 2017

Wianek z liści laurowych



Liść laurowy ma nie tylko zastosowanie w kuchni czy medycynie naturalnej. Z tych pięknych liści można przygotować także piękna dekorację.
Ja zrobiłam wianek laurowy.

Do zrobienia wianka przygotowujemy sobie liście laurowe (ja kupiłam 50 gramowe opakowanie), klej oraz styropianowe kółko. Listki przyklejamy pojedynczo do kółka starając się utworzyć regularny kształt,w taki sposób, aby układały się w jodełkę.



Pozdrawiam, Izabela

piątek, 3 lutego 2017

Bułeczki z mozzarellą, sosem bolońskim i szynką.

Na dzisiejszy podwieczorek upiekłam dla mojej rodzinki bułeczki z mozzarellą , sosem bolońskim i szynką. Nie omieszkałam umieścić zdjęcia tychże bułeczek na instagramie. Po chwili kilka osób poprosiło mnie o przepis.

Składniki

4 szklanki mąki 
kostka drożdży 
około 350 ml ciepłej wody
1/3 szklanki oleju
1 jajko
1 łyżeczka soli
Zioła prowansalskie do posypania bułeczek (ja dodaje przyprawę do bruschetty Prymat)
1 jajo (roztrzepane) do posmarowania bułeczek przed pieczeniem.
Składniki na farsz
Fix Knorr sos w proszku do spaghetti Bolognese,
Kilka plasterków szynki gotowanej, pociętej na paseczki lub jak ktoś woli w kosteczkę.
250 gram starkowanego sera mozzarella


Do miski wsypać mąkę,  drożdże i sól, wymieszać. Dodać ciepłą wodę, olej i jajko, wszystko połączyć i dokładnie wyrobić ciasto. Odstawić przykryte w ciepłe miejsce na 30 minut.


Fix Knorra wymieszać z 250 ml. wody, zagotować i pozostawić do ostudzenia.Po ostudzeniu połączyć z szynką i mozzarellą.
Ciasto podzielić na kulki, każdą rozwałkować na placuszek, nałożyć farsz, zlepić i uformować bułeczki.
Bułeczki ułożyć w blaszce obok siebie, posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać ziołami. Piec na termoobiegu  180 st. C około 20- 30 minut, bez termoobiegu 200st. C

Zapraszam na mój profil na instagramie.

Pozdrawiam, Izabela




niedziela, 29 stycznia 2017

Chruściki

Mamy karnawał, a z nim nadszedł czas pieczenia chruścików.
Od lat robię je z przepisu mojej mamy.


Chruściki

składniki:
 2 szklanki maki
4 żółtka
1 łyżeczka spirytusu albo wódki
1/2 szklanki kwaśnej śmietany


Z podanych składników zagnieść ciasto, uformować kule.
Następnie ciasto tłuczemy walkiem, po czym składamy na pół i znowu tłuczemy. Powtarzamy tę czynność 
kilkakrotnie. Następnie ciasto wkładamy do lodówki na około 30 minut.
Schłodzone ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy cieniutko.
Tniemy na  paseczki, w każdym z nich robiąc nacięcie i przeplatamy ciasto.
Faworki smażymy na gorącym oleju na złoty kolor.
Na koniec posypać cukrem pudrem.


Oprócz chruścików, w czasie karnawału robię pączki, które uwielbia moja rodzinka. Przepis na pączki znajdziecie tutaj klik 

Pozdrawiam, Izabela

niedziela, 8 stycznia 2017

Mój świąteczny czas.


Święta Bożego Narodzenia tak szybko przeleciały że niestety nie udało mi się tu zajrzeć by pokazać Wam wystroju naszego domu.
Przed świętami zrobiłam oczywiście kilka zdjęć, więc co nieco dzisiaj zobaczycie.

Zacznę najpierw od wypieków.
W tym roku na stole rządził świąteczny jabłecznik, który podałam z bitą śmietaną i lodami waniliowymi.


Kolejnym ciastem był makowiec, ale niestety musicie się zadowolić zdjęciem ciasta z zeszłego roku, bo nie zdążyłam zrobić zdjęcia, tym bardziej że tegoroczny makowiec wyszedł rewelacyjnie.

A to mój tort urodzinowy, który zrobiła dla mnie córcia, na  40-te urodziny.


A ja zrobiłam tort na 14  urodziny córci dwa tygodnie później. 

Może już wystarczy słodkości, chociaż uwierzcie mi, że miałabym ich więcej do pokazania.

W tym roku udało mi się zrobić jedną nową dekorację do salonu. Jest to płyta, którą pomalowałam na biało, przybiłam do niej sztuczną gałąź i powiesiłam świąteczne ozdoby. 


Krzesło w rogu pokoju zawsze musi być udekorowane.


Na lustrze powiesiłam świąteczne oświetlenie.

Jak co roku ten sam wieniec adwentowy, do którego przyczepiłam nowe ozdoby świąteczne.
Nastał nowy rok, więżegnam tym postem poprzedni 2016 i zaczynam nowy rozdział z głową pełną pomysłów.

Pozdrawiam, Izabela

czwartek, 15 grudnia 2016

Tegoroczna szopka betlejemska

To już kolejne święta na które przygotowuję szopkę betlejemską
Przed dwoma laty zrobiłam szopkę z piernika, ale długo się nie utrzymała bo została zjedzona przez dzieciaki. Natomiast zeszłoroczną szopkę zrobiłam ze sklejki i własnie te same figurki postanowiłam wykorzystać w tym roku.


W skrzyneczce umieściłam gąbkę florystyczną, powciskałam gałązki jodły i sosny, a następnie przykleiłam podłużny drewniany plaster na który później nakleiłam figurki za pomocą kleju na gorąco.






Spokojnych przygotowań do świąt.

Pozdrawiam, Izabela

wtorek, 22 listopada 2016

Stroiki adwentowe 2016, Adventskranz

Jeszcze tylko kilka dni dzieli nas od pierwszej niedzieli adwentowej. Jak co roku przygotowuję stroiki adwentowe dla siebie jak i dla kilku znajomych. Tym razem przygotowałam stroiki w  kolorze biało złotym . 
      

Na początek zrobiłam dwa stroiki klasyczne, na cztery świeczki.TU link jak możecie sobie taki wykonać.

 

 Kolejne trzy zrobiłam z wykorzystaniem plastrów brzozy i takie mi się najbardziej podobają.



Zyczę Wam spokojnego pierwszego adwentu.Pozdrawiam ,Izabela


sobota, 19 listopada 2016

Torty,słodkości.

Zanim na blogu pojawia się posty z dekoracjami adwentowymi, postanowiłam pokazać Wam torty które niedawno zrobiłam.
Pierwszy z nich upiekłam dla mojego taty z okazji Jego urodzin.


Kolejny torcik, przygotowałam na roczek dla dziewczynki.

A ten który Wam przedstawiam, zrobiłam z okazji chrztu chłopca.

W zeszłym tygodniu mieliśmy małą uroczystość na którą upiekłam Frankfurter Kranz. Przepis znajdziecie tutaj klik

Juz w następnym poście zobaczycie nowe dekoracje  adwentowe w moim domu, zapraszam serdecznie.


Pozdrawiam, Izabela

piątek, 28 października 2016

Jesień

Przyszedł czas pokazać Wam dekoracje, które przygotowałam tej jesieni.
Właściwie jak przyjrzałam się temu jak ozdobiłam dom w tym roku, to można odnieść wrażenie że wygląda podobnie jak w zeszłym.
Na stole w kuchni pojawiły się  nowe dekoracje.Nad stołem do lampy kuchennej przyczepiłam lampioniki z miechunki (tu przykład jak je zrobić).






Natomiast w pokoju gościnnym do lampek przyczepiłam sztuczne liście i białe papierowe kule.






Dni są teraz coraz krótsze i  jest coraz chłodniej, więc jeśli mam trochę czasu, to odpoczywam pod kocykiem czytając książki i pijąc gorącą herbatkę z cytryną.






Jeszcze tylko do końca listopada nacieszę się tą dekoracją, a później będzie już szaleństwo z dekoracjami na pierwszy adwent.
 
Pozdrawiam, Izabela