wtorek, 7 lipca 2015

Czarne porzeczki.

Witam,
Pierwszy raz zdarzyła mi się taka długa przerwa w blogowaniu , ale postaram się w najbliższym czasie nadrobić zaległości.
Krzesło o którym Wam wspomniałam w ostatnim poście,   pomalowałam białą farba kredowa,zrobiłam przecierki i nawoskowałam.Teraz czeka mnie najtrudniejsza rzecz , czyli zrobienie siedziska.Mam nadzieje ze uda mi się to jeszcze przed moim urlopem.
Ale nie o tym jest dzisiejszy post ,tylko o moich przetworach.
W niedzielę znalazłam trochę czasu żeby zrobić kilka słoiczków dżemu z czarnych porzeczek.
Krzak w ogrodzie nie obrodził tak jak w  zeszłym  roku, wiec wyszło mi tylko osiem słoiczków.



Oczywiście zostawiłam sobie trochę owoców do zrobienia smoothie .Mowie Wam ,pycha.


Więcej zdjęć z prze smacznymi koktajlami znajdziecie na moim  instagramie.

                                                                                                    Pozdrawiam Izabela